Inne problemy związane z zachowaniem się dziecka w szkole

Dziecko zastraszone. Dzieci często pozwalają innym zastraszyć się lub wykpić, jeżeli nie potrafią stanąć w obronie swojej godności, jeżeli łatwo wpadają w płacz, gdy mają słabe wyniki w sporcie, gdy są zbyt wysokie, jak na swój wiek, a mimo to niedojrzałe. Powodem kpin może być inny akcent, ubiór, otyłość, pochodzenie społeczne, nawyki, niezgrabność, wybuchowość, zmyślanie, działanie na pokaz, próby przewodzenia innym, nadmierna układność, przyjaźń z nauczycielem. Rodzice wielekroć wkraczają w każdą sprawę sporną zamiast pozwolić dzieciom samodzielnie radzić sobie ze swymi kłopotami. Dziecko wyśmiewa­ne lub zastraszone, to często jedyna osoba w klasie, która nie nauczyła się w domu, że aby brać, trzeba też dawać. Jeśli to tylko możliwe, lepiej jest pomóc dziecku w rozwiązywaniu jego kłopotów szkolnych na własną rękę, a dopiero potem zwracać się do wy­chowawcy klasy. Uważamy, że dobrym sposobem rozwijającym poczucie pewności siebie jest posłanie dziecka na zajęcia dżudo, karate lub boksu. Terroryzowanie innych. Jeśli dziecko dręczy rówieśników, najważniejsze jest, by problemu nie atakować wprost stosując karę, lecz by spróbować odkryć przyczynę takiego zachowania. Zwykle leży ona w braku poczucia bezpieczeństwa. Najczęstszym powodem jest terroryzowanie dziecka w szkole lub domu albo jakaś sytuacja w jednym z tych miejsc. Dziecko dręczone w szkole lub mające trudności z nauką skłonne jest po powrocie do domu wyładować zły humor na siostrze lub bracie. Rodzice muszą okazać takiemu dziecku więcej sympatii i znaleźć przyczynę agresji* Surowość jest niewskazana, ponieważ mogłaby zwiększyć poczucie zagrożenia. Drobne kradzieże. Uważamy, że problem ten — podobnie jak dokuczanie innym — jest traktowany z reguły w sposób zbyt uproszczony: stosuje się karę (zwykle zbyt wielką) zamiast dociekać przyczyn tego zjawiska. Szkoła przedstawia kradzież jako ciężkie przewinienie, wymagające rzeczywiście poważ­nego ukarania. Nie odnosi to jednak żadnego skutku. Tak jak w wypadku dręczenia otoczenia i innych zaburzeń zachowania, należy szukać przyczyny, którą z reguły jest brak poczucia bezpieczeństwa. Może ona być spowodowana złym wpływem kolegów, brawurą i chęcią zaimponowania, a także zawiścią wobec kolegów otrzymujących większe kie­szonkowe. Badania nad 500 przypadkami kradzieży w Australii wykazały, że w domu rodzinnym kradnących dzieci często ktoś miał do czynienia z kradzieżą, że ich rodzice poświęcają zbyt mało uwagi zagadnieniom uczci­wości, bywają zbyt surowi w kwestiach religijnych, żyją w separacji lub są cały dzień poza domem z powodu pracy zawodowej. Dzieci te zwykle osiągają słabe wyniki w nauce. Pomoc powinna polegać na okazywaniu dziecku miłości, życzliwości i zrozumienia oraz zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa. Na takie działanie dziecko z reguły odpowiada poprawą zachowania.

Both comments and pings are currently closed.